Dzień jak co dzień... Farmienie Rustfeathera ...
Postać nr 7 - Monk o imieniu Xolee...
Czekam i wpatruję się w postać gracza, która stoi obok mnie. Nietuzinkowy Undead bez żuchwy...
Następnie pojawia się Rustfeather... Odkąd prowadzę obliczenia to równiutkie 800 prób jego zabicia...
JEB... Mount mi w końcu wypadł!
Łzy, szok, osłupienie...
Najlepszy mount w grze!!!
Bez dwóch zdań!
TAADAAAAAM!
Od jutra zaczynam normalnie grać!!!!
Bez czekania na pojawienie się cholernego ptaka!
Logując się co 15-30 minut z postaci na postać!
😁








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz