poniedziałek, 21 stycznia 2019

ŚMIECH NA SALI # 5

Najczęściej ginę z powodu upadku!

:)

Wlatuję np do jaskini, która ma głębokie dno, zalane wodą. Myślę sobie... "Ooooo trzeba zobaczyć co jest pod wodą! I jakie rybki można tu wyłowić!?" No to udaję się w kierunku dna i nagle następuje "dismount" (znika mój wierzchowiec) i spadam w dół. Sobie dalej myślę... "Phi wyląduję w wodzie, co złego może się stać? Nic!" I nie otwieram spadochronu!
A wody jest po kostki... Czego niestety z wysokości nie było widać...

[YOU DIED]


Tak, to zwłoki klęczące i duszek mojej Lavy :D


Po zmartwychwstaniu pozostał klęczący szkielecik :)

Tak sobie właśnie psuję statystyki! 

-----------------------------------

W poprzednim dodatku została wprowadzona strefowość :) Uważam, że to straszny błąd twórców. Kiedyś każda Strefa miała swój level a gracz swój. Teraz Strefa ma taki level jak Ty. I jeśli do walki przyłącza się inny gracz z innym levelem - różnie bywa.
Takiego problemu nie ma gdy masz już max level - 120
Ale ostatnio niestety levelując moja postać w trakcie walki ze Stworem Elite (ma zdecydowanie więcej życia) - zginęła. 
Jego ciało śmiesznie wmontowało się w kamień :)


Hehe tylko nogi wystawały!



:D

------------------------------------

A czasem się ginie przez nieuwagę, kiedy się błąka po terytorium Alliance :)



Oh well.... :)


CIEKAWOSTKI # 4

Coraz częściej trafiam na polskie akcenty w World Of Warcraft :)




No i właśnie odnośnie tego ostatniego:


Trochę ma dziwny styl mówienia po angielsku :)

Pewnie jest więcej takich niespodzianek. Są też śmieszne polskie guildie, ostatnio trafiłam na Made In Poland :)


----------------------------------

Jest też kolejna Whitney!


Po jej zabiciu po prostu musiałam...



JOHNNY AWESOME :)

W trakcie mojego kilkunastoletniego grania w World Of Warcraft, zdarzało mi się trafiać na postać:


Narcyz do kwadratu z ilorazem inteligencji 10 (w porywach do 15) :)
Śmieszny dodatek w grze, trzeba po prostu przejść questy z nim, żeby zrozumieć o co mi chodzi :)
Mi osobiście zawsze poprawiały te questline humor!
Najpierw strugał bohatera, potem trzeba go było ratować i np wyciągać jego konia (który i tak zginął) "Iskierka" z ziemi, bo był zakopany do góry nogami :) Potem się okazuje, że jeden potężny Undead wziął go za dziewczynkę i się w nim zakochał :) Oczywiście Johnny płakał jak go uwięziono :)
Długo by opowiadać :)

Więc kiedy podczas poprzedniego dodatku "Legion", przechodziłam kampanię z Illidanem Stormrage i musiałam wziąć udział w rajdzie "Black Temple" - zobaczyłam w pewnym momencie, że ... Johnny Awesome stoi sobie z boku i jest AFK (Away From Keyboard). 


Dostałam takiego ataku śmiechu, że nie umiałam spokojnie dokończyć tej kampanii :)

Najgorsze co można zrobić, to być AFK w trakcie takiego rajdu! :)
A Johnny jak to Johnny - odwala takie rzeczy!
Zresztą nie on jeden, są ludzie, którzy w taki sposób próbują przechodzić instansy i nie współpracują z grupą! To jest bardzo wkurzające! Cała grupa może zginąć i trzeba od nowa zaczynać rozgrywkę!

Twórcy gry wykazali się świetnym poczuciem humoru!

:))))

sobota, 19 stycznia 2019

BATTLE FOR AZEROTH - MOUNTS

Właśnie nabyłam fajnego mounta :)
Wypadł z Rare Moba z Arathi Highlands.



To kolejny przypadkowy drop w tym dodatku :)

Pierwszy to:



Oby tak dalej, bo jest dość sporo tego typu monutów do zdobycia!

Oczywiście nie mogę nie wspomnieć o najnowszym nabytku dokonanym przez Lavanyę :)
Kupiła mounta Żabę za 333,333 tysiące golda :)
Do wyboru są trzy kolory, niebieski, żółty i zielony.
Ten ostatni chyba najfajniejszy :)

Green Marsh Hopper



Podobno 10% z miliona graczy stać na tego typu mounty.
Trzeba po prostu orientować się w regułach ekonomii gry.
Nagranie filmiku z jakimkolwiek tutorialem i wrzucenie go na youtube, w którym zasiadasz na tego typu "wierzchowcu" spowoduje, że otrzymasz mnóstwo minusów. Niestety taka frustracja występuje wśród ludzi, sama tego doświadczyłam. Przykre to... Ale łatwiej obrzucać kogoś błotem niż wziąć się do roboty!

I tak... fajnie się jeździ na żabie!
:P