Pomimo faktu, że uwielbiam rasę Undead czy Blood Elf... Goblin to czysta radość!
Stworzyłam sobie Boompee'go.
Wylevelowanie go, to była jedna,wielka, śmieszna przygoda. Chyba najfajniejsza jest pierwsza kampania Goblinów, kiedy to opuszczasz ich specyficzną wyspę Kezan 😁
Świetne questy, kupa śmiechu!
A było to tak...
Po opuszczeniu wyspy (do której nie mają dostępu inne klasy!), Boompee trochę się błąkał po Azeroth...
Ale teraz jest moim głównym bankierem i paraduje we wdzianku Harlequin'a z "Tradind Postu" 😁
Sprzedaje wszelaki "szajs" i pilnuje milionów golda w moim banku 😎

































