Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BEE MOUNT. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BEE MOUNT. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 listopada 2019

BEE MOUNT!

Jest Pszczółka!



Z luzem podeszłam do tematu, dlatego zdobywanie tego mounta zajęło mi tak z... miesiąc!

Z kompanionkiem Expensive od czasu, do czasu wybierałam się na zbieranie plastrów miodu!



Brałam udział w wielu Eventach...






Zabijałam też "Holy" Smashera :)


Czasem zbiory były obfite...


Ale żeby zdobyć reputację, trzeba było robić z ludźmi te cholerne Eventy...






Zdobywałam sporo gadżetów dla Expensive :)


Kiedy w końcu przekroczyłam REVERED... Mogłam sobie kupić magiczne goggle. Bez których nie warto dalej się w to bawić! Absolutne MUST HAVE!
Po ich założeniu, widać na mini mapie lokalizacje plastrów miodu!


Już po paru minutach widać także różnicę!


A po godzinie mamy ok. 200 sztuk plastrów w plecaku!
Każdy zwykły plaster, to 20 punktów reputacji!



Niestety... trzeba dalej bawić się w zbieranie i Eventy itd.


Czasem (mi aż RAZ!) wpada Crystallized Jelly



Ale Eventy i tak trzeba robić :)


Później w końcu zdobywamy reputację na poziomie Exalted :)
Czyli najwyższy!
Ale wtedy jeszcze nie zdobywamy mounta Pszczółkę!
Zbieramy dalej plastry miodu (teraz dodają tylko 5 do reputacji!!!) i tym razem budujemy reputację z naszym oseskiem, który wyszedł ze skorupki plasterka i rośnie!
Musimy nakarmić go do 7000. A jeśli jeden plaster daje 5 punktów, to wynik jest prosty...
Zbieramy jeszcze ok 1400 zwykłych plasterków miodu!!!
I kiedy w końcu pasek reputacji z naszym Juvenile Harvester dobiegnie końca...
Dostajemy questa:







I po bólu!!!!!



Najgorsze były Eventy z kretynami! Mechanizm był oczywisty, im więcej graczy, tym lepiej! Zamiast formować grupy składające się z kilkudziesięciu graczy, niejednokrotnie tępe jednostki zaczynały Event bez grupy... A to oznaczało mniejszy loot, czyli stratę czasu!

Po uzyskaniu Exalted z reputacją Pszczółek... każdy plaster dawał już tylko 5 punktów do reputacji z oseskiem, zamiast 20, tak jak to było na początku! To był moment absolutnego załamania!
Kara ze największy stopień reputacji? Really? Proces zdobycia mounta został w ten sposób przedłużony. Więcej nudnego farmienia, mniej zabawy!

Nie wspomnę znikających plastrów miodu!! Raz 10 pod rząd zniknęło przede mną, zanim zdążyłam w nie kliknąć! Zdarza się to każdemu! Same Eventy często znikały w trakcie walki i grupa została z niczym!
Typowe, nienaprawiane błędy gry...
Mimo wszystko warto zdobyć swoją Pszczółkę!

Szkoda, że Horda nie może latać na takim fajnym mouncie!


poniedziałek, 7 października 2019

BEE

Najnowsza gorączka w grze...
Mount Pszczoła!



W zasadzie od początku tego dodatku "Battle for Azeroth" - wszyscy się zastanawiali, kiedy w końcu będzie dostępny ten mount? Jak będzie go można zdobyć? To będzie drop z rajdu? Jakiś quest?

Nikt chyba nie przypuszczał, że ostatecznie poczekamy na niego z dwa lata i że będzie to tylko mount dla graczy, którzy są Alliance!!!

Ja kocham Hordę... od 11 lat...

Więc od trzech dni jestem Alliance :)
I jak reszta... Farmię żelowate plastry miodu, bo muszę mieć tego mounta!!!

Szkoda, że nie będzie mi dane, aby latać na nim, moimi hordowymi charakterami :(

SKANDAL!

Więc jak zdobyć tego Insekta?

Potrzebujemy kompaniona Seabreeze Bumblebee (mojego nazwałam Expensive!) albo Bumbles'a.
Udajemy się do Mildenhall Meadery w Stormsong Valley. Na północnym brzegu, obok łódki spotykamy pszczelarza o imieniu Barry.
Pamietamy o tym, aby nasz kompanion nam towarzyszył!


Nagle nasza mała pszczółka podlatuje pod krzaczek, gdzie pokazuje się zielona mgiełka...

Barry sugeruje, że powinniśmy iść za śladami tej mgiełki...


Dolatujemy do groty oblepionej plastrami miodu i słyszymy dziwny dźwięk...


Z groty wylatuje bycza Pszczoła!
Brrrrrrrr....


Barry stwierdza oczywistą oczywistość, że Gigant broni dostępu do swojego ula..
Potem rozmyśla co robić?


I tutaj wkraczamy my! Udajemy się kawałek w dół zbocza i zbieramy plaster miodu leżący na łące!


Od tej pory będziemy zbierać tego od groma!
Plaster (ten pierwszy!) zawsze jest w tym samym miejscu!


Wracamy do wielgachnej Pszczoły i dajemy jej plaster do wszamania!


Niestety niewdzięczna Matrona jest dalej niezadowolona i nawet straszny nas gigantycznym żądłem! 


Tutaj mamy moment przełomowy... Doświadczony pszczelarz Barry stwierdza, co następuje:
On z racji swojego zawodu, spróbuje opanować zachowanie Pszczoły!



Przedstawia się jej...
(Gada do niej!!)
I zaczyna tańczyć!





No i... that's it! Pszczółka zaprasza nas do środka!
Trza było tak od razu!!! 
:)


W środku musimy poprowadzić dialog z Barrym.



Barry mówi nam, żeby nakarmić słodkiego pędraczka...







Mamy już odblokowaną reputację z Honeyback Hive! Od tej pory będziemy latać po całej Stormsong Valley i zbierać randomowo pojawiające się Thin Jelly.

Które wyglądają tak:




Na początku trudno je dostrzec, ale potem już z kilometra widzimy nawet pojedynczy plasterek miodu... a na czacie ludzie piszą, że mają ból głowy...
Paranoja!

W międzyczasie na czacie gadasz z ludźmi, którzy razem z Tobą powariowali i męczą się zbierając mikro miód! I dzielą się radami jak na polu bitwy przystało!





Są jeszcze tzw "bee event". W kilku lokacjach zupełnie randomowo pojawia się pszczółka, która zaczyna "walkę". Im więcej graczy, tym większy loot!
Ludzie ciągle uczą się tego mechanizmu, więc czat jest pełen wyrazów typu:
- %$*&
- retarded
- cretin
- idiot





Jestem w trakcie farmienia reputacji (obecnie już honored) 
Czasem z Thin Jelly wypadają fajne przedmioty, np czapeczki dla naszej pszczółki kompaniona :)

(Kozioł sam stanął do zdjęcia to nie przeganiałam!)
--------------

Na szczęście podchodzę do tego ze spokojem. Dopiero od trzech dni zdobywam reputację :)
W chwili obecnej jeszcze nie mogę latać na Osie :)

Ale zabawa jest!