Zaledwie kilkanaście dni temu,
pisałam o tym, że bardzo chciałabym w końcu zdobyć mount:
Mimiron's Head!
Udało się!
8 marca 2018 po kilku latach regularnego farmienia (kilkoma charakterami!)...
Mount wypadł!
Dodatkowo zrobiłam osiągnięcie zdobycia 200 różnych mountów, z których może korzystać jedna postać!
Tak prezentuje się ów "helikopter" :)
Niestety jest on obiektem pożądania bardzo wielu graczy....
Czekają w towarzystwie innych graczy z Hordy, okazało się, że wszyscy mamy już te mounty :)
Niestety gracze Alliance użyli emotek, aby przekazać nam, że na nas plują!
Dla mnie to jest chora sprawa, prawdopodobnie jakieś dodatkowe, obraźliwe wyrazy padły pod naszym adresem, ale gracze przeciwnych frakcji, nie mogą się komunikować ze sobą, "mówimy" w innych językach...
Bez komentarza :)
I tak dalej z owym nieznajomym graczem - bawiliśmy się w "mountowanie" :)
FOR THE HORDE!
------------------------------------
Wracając do tematu Mimiron's Head...
4 dni przed jego zdobyciem przyjrzałam się swoim statystykom, które obecnie "szaleją"...
W grudniu dostałam komunikat, że właśnie zaliczyłam osiągnięcia z instansu Ulduar (to tam wypada mount). Tylko że dodatkowo zniknęło mi ok. 500 punktów, a tak naprawdę 4 marca 2015 roku zrobiłam owe osiągnięcia...
Dowód:
Grudniowa data...
... ale zawiera część starych osiągnięć!
I jeszcze statystyki pokazują złą liczbę wejść na ten instance. Przed grudniem, na pewno chociżby Lavanya miała wynik ok: 47 kills Yogg-Saron'a (to ten boss wydala helikoter lol).
Logicznie myśląc - musiałam go zabić tyle razy, przecież to on był gwarantem zdobycia mounta.
Od marca 2015 raz na tydzień...
Zresztą najnowsza statystyka wejść na Ulduar 10 normal w ogóle nie działa. Od grudnia bylam tam kilkanaście razy - statystyka pokazuje... 0
W grudniu po tylu latach zmieniono Ulduar z 10 lub 25 normal, tylko na 10 normal i timewalking...
Stąd ubytek punktów.
Nie po to człowiek gra, żeby takie straty w punktacji ponosić.
Koniec-końców i tak udało mi się zdobyć mount.
Więc ogólnie - nie mogę narzekać :)
------------------------------
Laurell wjechała nim nawet do domku i jakimś cudem się nie zdysmountował :)
LOL